Wesprzyj Merci Nature

- zbiórka na dzikie kosmetyki -

działalność

Na co zbieram?

Część z Was zna mnie z sieci lub personalnie. Mnie, czyli Karolinę „Merci” Mercedes Molińską. Merci Nature i Cuda Natury tworzę już od przeszło 5 lat. Dzisiaj staję przed Wami, by prosić was o wsparcie.

Od ponad roku noszę się z zamiarem założenia w pełni działającej, a wręcz miałabym ochotę powiedzieć rozhulanej firmy. W tym przypadku sprawa założenia działalności jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ naturalne produkty kosmetyczne są jednym z trudniejszych do zalegalizowania i kosztownych tematów.

Dlatego, licząc na Waszą pomoc, stworzyłam tę zrzutkę.

– Karolina ‚Merci’ Mercedes Molińska

Zrzutka.pl

Możesz mi pomóc.

Otworzenie działalności, wynajęcie laboratorium, specjalistyczne maszyny, zakup ekologicznych surowców na start oraz legalizacja produktów kosmetycznych – to zadania, którym muszę stawić czoła a które wiążą się z dużymi kosztami.

Przeczytaj, na co dokładnie zbieram >

Więcej o moich kosmetykach >

moje Powody i cele

Na co dokładnie potrzebuję uzbierać?

Jestem mamą, której jakoś przez ostatni rok nie ułożyło się z pracą w miastowych warunkach. Wiele czasu poświęcam swoim kosmetykom i zdecydowałam po różnych próbach, że to jest właśnie to, co na pewno chcę robić. Mój partner jest artystą rękodzielnikiem, podejrzewam więc, że znając nasze Polskie realia możecie się domyślać, iż jako dwoje młodych rodziców, artystów, freelancerów, może być nam ciężko z odłożeniem konkretniejszych sum – i tak właśnie jest. A praca, którą wybrałam dla siebie ( a może to ona wybrała mnie?) wymaga sporych nakładów finansowych:

$

Laboratorium i jego wyposażenie

Koszt wynajmu laboratorium + dokupienie odpowiedniego sprzętu jak np. blendery, czy wolnowary (dzięki którym powstają mydełka).
$

Badania laboratoryjne

Na każdy produkt, a czasami także na konkretny surowiec wchodzący w skład kosmetyku potrzebne są odpowiednie badania. Dajmy na to olej makowy, który tłoczę sama do pielęgnacyjnego masełka do ciała, czy olej z nasion konopii, który pojawi się w drugiej odsłonie mydełka „Czarna sarna” – mydła potasowego, które już wiele z was zna i bardzo sobie chali.
$

Samochód - naprawa lub zakup

Naprawa samochodu lub wymiana na nowy. Jest mi on bardzo potrzebny ponieważ to właśnie autko wozi nas i nasz asortyment na przeróżne festiwale, targi i inne wydarzenia – dzięki którym możemy rozpowszechniać wiedzę, sprzedawać nasze produkty, no i poznać was osobiście!
$

Podstawowa reklama

Strona internetowa (ta właśnie!) ze sklepem internetowym oraz projekty etykiet i opakowań dla każdego z produktów.
$

Surowce na start

Dla rozpoczęcia działalności potrzebny mi niestety jest dosyć duży wkład początkowy w surowce, opakowania i materiały wysyłkowe.

Od 3 lat działam na własną rękę i ze swojej kieszeni, chciałabym jednak, by dobro, które tworzę mogło trafić w więcej miejsc, do waszych domów, by otulały wasze ciała i pielęgnowały je, a koszty zaczynają przekraczać moje możliwości, z resztą w mojej domenie badania w laboratorium i bezpieczeństwo użytkowania są bardzo istotne, na pewno zgodzicie się ze mną.

z pasji do natury

Dlaczego kosmetyki?

Ponad 5 lat temu z ogromnym zaangażowaniem przysiadłam do ziół, roślin leczniczych oraz naturalnej medycyny. Pasja ta rozwinęła się we mnie w momencie, gdy synek pojawił się pod moim serduszkiem. To wtedy zaczęłam robić kosmetyki naturalne: pierwsze kremy, mydełka i szampony… Do tej pory mi się nie znudziło, wsparłam się za to gromadzoną, specjalistyczną wiedzą. Uczyłam się na różnorodnych kursach i studiowałam wiele ksiąg. Poza tym wciąż jeżdżę w wiele zakątków kraju, by rozwijać się i dowiadywać coraz więcej o tym rozległym temacie, jakim jest naturalna kosmetyka i ziołolecznictwo. Obecnie kończę kurs zaawansowanej fitoterapii u Dr. Różańskiego w Krośnie, w zeszłym roku uczyłam się od Inez Herbiness, a także zrobiłam specjalny kurs od niezastąpinej Mili z Ukręcone, która przygotowała mnie w kwestii legalizacji swoich botaników.

Kosmetyki, które produkuję, są stwarzane w pełni z naturalnych składników, z dobrych źródeł, wspierając polskich przedsiębiorców i uprawy fair trade. Bliskie są mi też filozofia Zero i Less Waste, przez co moje produkty będą w zwrotnych, lub biodegradowalnych opakowaniach.

Mydła, czy szampony, które tworzę są na bazie ekologicznych detergentów przyjaznych środowisku. Część ziół zbieram sama z rodziną , by wkręcić je w swoje zdziczałe kremy, bo jak wiemy z dzikości i bogactwa natury płynie najwięcej witalności, zdrowia, siły i piękna dla naszej skóry.

Nie obce są mi tematy skóry alergicznej, problematycznej, wśród ludzi, który używają moich produktów pojawiają się osoby z łuszczycą, czy atopowym zapaleniem skóry, ale są też odpowiednie dla kobiet w ciąży, małych dzieci, osób starszych i w ogóle dla ( prawie) każdego.

warto wiedzieć, że

Kosmetyki prosto z Natury

Kosmetyki, które produkuję, są tworzone w pełni z naturalnych składników, z dobrych źródeł od polskich przedsiębiorców i uprawy fair tradeBliskie są mi też filozofia Zero i Less Waste, przez co moje produkty będą w zwrotnych, lub biodegradowalnych opakowaniach. 

Moje mydła, czy szampony, tworzone są na bazie ekologicznych detergentów przyjaznych środowisku. Część ziół zbieram sama z rodziną , by wkręcić je w swoje zdziczałe kremy, bo jak wiemy z dzikości i bogactwa natury płynie najwięcej witalności, zdrowia, siły i piękna dla naszej skóry.

Nie obce są mi tematy skóry alergicznej i problematycznej. Wśród ludzi, którzy używają moich produktów, znajdują się osoby z łuszczycą, czy atopowym zapaleniem skóry. Dzięki swojemu naturalnemu składowi kosmetyki te są też odpowiednie także dla kobiet w ciąży, małych dzieci, osób starszych i w ogóle dla (niemal) każdego.

Pin It on Pinterest