Szampon w kostce o chwytliwej i zabawnej nazwie „Mszysty i Pienisty” część z was już miała okazję poznać.

Przyznam szczerze, że jest to jedna z najświeższych receptur, która jeszcze przez ostatni czas była dopracowywana, głównie na bazie moich i waszych doświadczeń.
Wiem, że początkowo cząsteczki ziół w szamponie były z byt duże, co sprawiało dyskomfort mycia, choć niektórzy brali to za atut traktując kostkę, niczym peeling. Mogą one również spowodować otwieranie się łusek włosa przy nieumiejętnym używaniu szamponu.
Przyszedł jednak moment, gdy odnalazłam doskonały balans w tym, jak powinien się zachowywać i wyglądać szampon w kostce.
Na ten moment myjąc głowę (czy ciało, ponieważ nie ma żadnych do tego przeciwwskazań) nie znajdziecie żadnych niezręcznie plączących się między palcami, czy włosami drobinek grubszych, czy drobniejszych ziół, lecz bogactwo pielęgnacji płynącej z ich mocy.

Mielone zioła zastąpiłam mocnym odwarem z ziół, które nawilżą i wzmocnią strukturę włosa i skórę głowy, dlatego pamiętaj

Kosmetyki Merci Nature możesz potraktować nie tylko i nie zawsze jako zwykły kosmetyk zmywalny

Zachęcam Cię, by każdy etap pielęgnacji Twojego Ciała, jako świątyni był pełno wymiarowym Rytuałem.
Szampon w kostce, lub mydełko możesz z powodzeniem pozostawić na włosach, lub skórze przez kilka minut, dzięki temu dobroczynna moc ziół w nim zawartych będzie miała jeszcze większe szanse, by wniknąć głębiej i pielęgnować lepiej.

UWAGA niektóre szampony w kostce są stworzone na bazie innych surfaktantów niż SCI, mniej przyjaznych skórze i środowisku – Zawsze sprawdź skład! – więcej na temat wpływu na środowisko, a naszego szamponu w kostce dowiesz się z wpisu na facebooku :https://www.facebook.com/100000953535293/videos/4455489894492751/ .

Szampony na bazie SCI zyskują na coraz większej popularności, co wspaniałe, gdyż mogę być produktem, który nie tworzy niepotrzebnych odpadów, jest bezpieczny dla środowiska. Jednakże dochodzą mnie słuchy, że sporo z tych kostek powoduje jednak świąd skóry głowy, przesuszenie jej i temu podobne.
Zazwyczaj spowodowane jest to za dużą zawartością substancji myjącej i pieniącej w produkcie. Jesteśmy przyzwyczajeni, że szampon (lub mydło) żeby myć musi wytwarzać dużo obfitej piany, oczywiście nie jest to prawda. Szampony w kostce, które są oferowane przez pewne firmy są po prostu za mocne, zbyt intensywnie myjące dla skóry głowy i struktury włosa znakomitej większości z nas.

Szampon Mszysty i Pienisty poleca się ze względu na swą łagodność dla całego ciała, a w szczególności głowy i włosów.

Dzięki zawartości mocnego naparu z siemienia lnianego, oraz łuski babki płesznik nie doświadczysz żadnych z wymienionych wyżej dyskomfortów związanych z tym zabiegiem pielęgnacyjnym.
Kozieradka i chmiel sprawią, że cebulki włosów będą bardziej mocne, a także kondycja skóry się poprawi. Zawartość naparu z kasztanów i nawłoci kanadyjskiej zwiększy ilość naturalnych saponin, czyli substancji myjących i tworzących pianę . Włosy staną się bardziej miękkie i sprężyste.
Przetestowałam już od lat ogrom szamponów, zwłaszcza tych samodzielnie robionych, gdyż w zasadzie właśnie od szamponu domowej roboty wiele lat temu zaczęła się moja przygoda z układaniem nowych receptur. Mogę z lekkim sercem, miękkimi i czystymi włosami oraz sumieniem powiedzieć, że to jest naprawdę coś, czego chcę używać niemalże bez przerwy.
Dla dobra kondycji swoich włosów (nie warto ich myć za często ze względu na naturalne procesy regeneracji sebum) muszę się powstrzymywać, żeby nie myć ich codziennie. Za to na szczęście, jeśli tylko chcę Mszysty i Pienisty może mi tak samo wspaniale posłużyć jako mydełko do całego ciała! Za to lubię Multi-zadaniowość produktów Merci Nature 😉 mam nadzieje, że Ty też!

Pin It on Pinterest